Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 84
Pokaż wszystkie komentarzeLudziska nie chcę się wymądrzać, ale wiem jedno- motocykl stał się pojazdem luksusowym. Fakt że można nim jeździć,,ekonomicznie'' nie oznacza że został do takiej jazdy stworzony, a zakup ściga np o po.j 1000 z zamysłem jazdy ekonomicznej uważam po prostu za chory. Moja R1 doi do 16l/100 i szlag mnie trafia że coraz częściej muszę ją zamieniać na rower, ale nie wyobrażam sobie jazdy na ścigu bez korzystania z możliwości jakie daje na drodze. Wolę raczej nie wyciągać moto z garażu...
OdpowiedzDo tej pory jeździłem fazerem 1000 ( FZS 1000)jak masz na gaźniku to praktycznie ten sam silnik, mi tyle nie palił ale 12-13 często... przy sportowej jeździe. Wolałem pozbyć się go i kupić 600, no cóż jazda nadal mnie cieszy a spalanie mam o połowę mniejsze, troche brakło mocy na poczatku ale są inne zalety (mała waga, większa manewrowość itd) a mowa o SV 650 S ( trafił sie idealny egzemplarz prawie nowy :)
OdpowiedzTo zarób więcej lub zrezygnuj z niepotrzebnych wydatków np.... jedzenia : )
OdpowiedzTo chyba lepiej jeździć mniej ale z jaką frajdą :)
Odpowiedz